niedziela, 23 października 2016

Wstęp. Czyli krótkie omówienie bloga.

Witajcie w świecie Zapudełkowanej!

Od wielu lat, podobały mi się pudełka, które przychodzą co miesiąc do domu, a w nich można odnależć dużo szczęścia i produktów, różnego typu.
W Polsce takie boxy pojawiły się niedawno i niestety czy stety najbardziej są znane boxy kosmetyczne takie jak beGlossy, JOYbox oraz ShinyBox.
Nie powiem, podobały mi się bardzo, chciałam zamówić i dostać trochę kosmetyków do testowania i poznania nowych marek, jak każda kobieta przecież lubię poznawać nowe firmy i typy kosmetyków, miałam cichą nadzieję, że kiedyś dołączę do grona kosmetycznych testerek, dopóki nie wpadłam przypadkowo na ChillBox'a(który obecnie jest zawieszony, nad czym tragicznie ubolewam), zamówiłam ich przedostatnie pudełko i poczułam się w niebie.
Nie dość, że kosmetyki to i książka! Oraz fajny gadżet na zdjęcia!
Tak bardzo mi się to spodobało, że aż chciałam gdzieś o tych skarbach napisać, jednak życie się tak potoczyło, że nie zdążyłam i zresztą, kto by zakładał bloga na Boxa, który zaraz przechodzi w stan spoczynku? Ostatniego ChillBoxa niestety nie zdążyłam zakupić, ponieważ sprzedał się w zaskakującym tempie.

Przejdźmy jednak powoli do sedna sprawy

Czyżby w Polsce miejsce bytu miały tylko kosmetyczne boxy? Czy Chillbox był jedyną odskocznią?
Zaciekawiona, zaczełam szperać i znalazłam więcej boksów, różna tematyka, od Geeków, aż po Fit!
Tylko, czy warto? Co wybrać i co jest godne polecenia?
No i właśnie, dlaego posanowiłam założyć bloga, co miesiąc będę zamawiać boxa, pokazywać go i omawiać na tym blogu, byście mogli mniej więcej sami wyrobić sobie opinie i poznać więcej ciekawych pudełeczek ,które można sobie prezentować co miesiąc!
Posty będą się pojawiać 1-2 razy w miesiącu, w okolicach 15 dnia każdego miesiąca. W tym miesiącu,  niestety jest już po 15, ale notka z pierwszym boxem pojawi się w tym tygodniu.
Blog głównie będzie przedstawiał różne Polskie dostępne boxy, jeśli znajdziecie coś ciekawego z tej tamtatyki ,żadną informacją nie pogardzę, czasem boxy będą się powtarzać, szczególnie te, które bardzo polubiłam.
Jeśli blog jakoś się bardziej rozwinie zaryzykuje i pokaże wam także zagraniczne boxy, które są chyba bardziej różnorodne niż te Polskie.
No nic, pozostało mi się już żegnać i zaprosić was na najbliższego posta w tym tygodniu, na początku pewnie będzi lekki schemat, ale z czasem pewnie wyrobie sobie idealny schemat opisywania pudełek.

Do zobaczenia!


2 komentarze: